Anginka – pachnące lekarstwo

Kochani!

Zdążyliśmy już odrobinę ochłonąć po sobotniej akcji z Renoma i naszymi roślinami w roli głównej. 🌿🌱☘️🌳Dziękujemy Wam raz jeszcze, było cudownie! A teraz zabieramy się do pracy i szykujemy dla Was mnóstwo ciekawostek na temat dobroczynnego działania roślin zdrowotnych.

Na pewno znacie Geranium, czyli tak zwaną Anginkę. Zapewne kojarzycie jej wygląd i bardzo specyficzny i intensywny zapach a także słyszeliście o niej w kontekście chorych uszu.
Geranium to roślina niezwykła, o której właściwościach można naprawdę długo się rozwodzić, w dodatku obecnie przeżywa swój renesans i wróciła do kwiaciarń w wielkim stylu.

Pelargonia pachnąca (tak, to kuzynka popularnej pelargonii) to jedna z najłatwiejszych roślin doniczkowych w uprawie, wyróżnia się ładnym pokrojem i bardzo ciekawymi liśćmi, dzięki swej urodzie stanowi piękną ozdobę mieszkania.

Oto kilka z jej niezwykłych mocy:

🌿 posiada właściwości lecznicze – zwalcza infekcje i ból ucha, wystarczy listek wsadzić do bolącego ucha aby zaczął działać (powie Wam to każda babcia)

🌿 olejek eteryczny wytwarzany z geranium odstrasza owady.

🌿 nalewka z geranium ma działanie wzmacniające oraz obniża ciśnienie  krwi, może również spełniać funkcje maści na ból stawów.

🌿 z niezwykłej urody liści geranium robi się smaczne napary i herbatki

🌿 zapach takiego specyfiku działa kojąco na duszę i zapobiega nerwobólom, ponadto pozwala także na rozluźnienie mięśni i zminimalizowanie bólów menstruacyjnych!

Renoma oddycha – fotosynteza w Renomie

Szybkie podsumowanie akcji Fotosynteza w Renomie. Sprawiliście nam tak wielką radość, że wciąż to przeżywamy 😊 Rośliny rozeszły się jak
w piekarni świeże bułeczki. Mieliśmy być do 20, o 13.30 praktycznie wszystko wyszło. Wiemy, że nasz projekt ma sens i dodaje nam to energii do dalszej pracy. Będziemy edukować, kształcić i promować rośliny zdrowotne! Wspierajcie dalej naszą akcję #fotosynteza.
Widzimy się już niebawem!
Jeszcze ogromne podziękowania dla ekipy Mossmoss, Łukasz, Edku, cierpliwy Roberto, babusia i Asia – buziaki. Dziękujemy Renomie
i przemiłym dziewczynom z obsługi za pomoc w sprawnej organizacji.
I przede wszystkim Wam wszystkim za przybycie. 😘

Skrzydłokwiat

Spathiphyllum

Właściwości oczyszczające:

Posiada zdolność oczyszczania powietrza z substancji toksycznych. Pochłania on również zarodniki pleśni oraz szkodliwe promieniowanie wydzielane przez urządzenia elektryczne i elektroniczne. Skrzydłokwiat w procesie fotosyntezy pobiera i rozkłada szkodliwe substancje z otoczenia. Dodatkowo nawilża powietrze i przetwarza dwutlenek węgla w tlen.

Skąd pochodzi?
Z lasów tropikalnych Ameryki Środkowej i Południowej, Azji Południowo-Wschodniej oraz zachodniej Oceanii. Istnieje aż 49 gatunków skrzydłokwiatów.

Uprawa i wymagania:
To roślina niewymagającą i łatwa w uprawie. Lubi wilgotne powietrze, więc jeśli będziemy ją dodatkowo zraszać odwdzięczy nam się pięknymi kwiatami. Preferuje stanowisko jasne, najlepsze będzie światło rozproszone.
Lubi podłoże żyzne, próchnicze, luźne, przepuszczalne, stale lekko wilgotne o odczynie lekko kwaśnym. Przygotowując ziemię możemy komponować ją w proporcjach: ¾ ziemi uniwersalnej, ¼ torfu, garść piasku bądź perlitu.
Przesadzamy wiosną.

Podlewanie:
Skrzydłokwiat jest świetną rośliną dla początkujących ogrodników. Jest bardzo “komunikatywny”. Jeśli będziemy go dobrze obserwować sam nam powie kiedy potrzebuje wody. Jeśli listki zaczynają być wiotkie i lekko opadają od razu podlewamy roślinę. Nie lubi zalewania. Pilnujemy aby woda nie zalegała na dnie osłonki.

Nawożenie:
Od lutego do października nawozimy go raz na dwa tygodnie odżywką do roślin zielonych. Najlepsze są nawozy organiczne takie jak biuhumus

Oddychamy!

Nasz cykl o roślinach oczyszczających powietrze otwieramy absolutnie fenomenalnymi a w dodatku praktycznie wszystkim nam znanymi kwiatami doniczkowymi. Przez swoje cudowne właściwości doceniła je sama NASA, wykazując jaką konkretnie mają one „moc”, czyli przed czym mogą nas uchronić ;).

Sami przekonacie się, że większość z nich już znacie – widzieliście je u babci w mieszkaniu lub na kwiaciarnianych półkach.

W ścisłym gronie oczyszczaczy znalazły się: paprotka, zielistka, skrzydłokwiat, sansevieria, fikus, dracena, palma daktylowa, epipremnum, bluszcz pospolity, aglaonema.

Każdej z tych wspaniałych roślin poświęcimy osobny post, teraz skupimy się na ich wspólnych dobroczynnych właściwościach.

Wszystkie uchronią nas przed chemicznymi zanieczyszczeniami, takimi jak: benzen, amoniak, ksyleny, trichloroetylen i aldehyd mrówkowy. Nie tylko one zatruwają nasze pomieszczenia, musimy pamiętać, że są to również spaliny, dym papierosowy, farby ścienne czy smog. Na szczęście w walce o czyste powietrze pomogą nam wyżej wymienione rośliny. W dodatku większość z nich jest naprawdę łatwa w pielęgnacji a stosując się do kilku prostych rad nawet amator da sobie świetnie radę.